Różnica między soczewkami progresywnymi a preprogresywnymi

Czas czytania 2 Minuty

Po 40. roku życia wiele osób zauważa, że czytanie drobnego tekstu staje się coraz trudniejsze, mimo że widzenie na dalsze odległości pozostaje bez zmian. Dzieje się tak, ponieważ soczewka oka z wiekiem stopniowo traci elastyczność i coraz trudniej przychodzi jej ustawianie ostrości na to, co znajduje się blisko. Ten naturalny proces to prezbiopia, nazywana także starczowzrocznością. W takiej sytuacji okulista lub optometrysta może zaproponować soczewki progresywne albo preprogresywne. .Choć nazwy brzmią podobnie, każde z tych rozwiązań powstało z myślą o innym etapie tego procesu. Sprawdź, czym różnią się soczewki progresywne od preprogresywnych i które z nich mogą lepiej odpowiadać Twoim codziennym potrzebom.

Prezbiopia – wspólny punkt wyjścia

Prezbiopia nie jest chorobą, lecz naturalnym procesem zmian związanych z wiekiem w obrębie narządu wzroku. Z wiekiem soczewka oka stopniowo traci elastyczność, co ogranicza jej zdolność do zmiany kształtu potrzebnej do ostrego widzenia z bliska.  Pierwsze objawy najczęściej pojawiają się po 40. roku życia, choć u niektórych osób mogą być zauważalne nieco wcześniej lub później.

W codziennym życiu prezbiopia może dawać o sobie znać na wiele sposobów:

  • czytanie drobnego druku staje się mniej komfortowe,
  • do lektury potrzebne jest mocniejsze oświetlenie,
  • wiadomości na ekranie telefonu lub tekst w książce mogą wydawać się mniej wyraźne,
  • po dłuższej pracy z bliska pojawia się ból głowy lub uczucie zmęczenia oczu.

Wraz z nasileniem tych objawów i postępem prezbiopii dotychczasowe okulary do dali lub soczewki jednoogniskowe mogą przestać zapewniać komfortowe widzenie na wszystkich odległościach. To właśnie wtedy pojawia się potrzeba zastosowania rozwiązań dostosowanych do zmieniających się potrzeb wzroku, takich jak soczewki preprogresywne lub progresywne.

CZYTAJ  ​Jak używać szamponetki, żeby kolor wyglądał naturalnie?

Czym są soczewki progresywne?

Soczewki progresywne to rozwiązanie dla osób, które potrzebują wyraźnego widzenia na różne odległości: dal, odległości pośrednie i bliż. W soczewce znajdują się różne strefy mocy optycznej, odpowiadające za komfortowe widzenie na różne odległości — do dali, odległości pośrednich i bliży. Przejście między nimi jest płynne i niewidoczne. , Adaptacja do soczewek progresywnych może trwać od kilku dni do kilku tygodni. W tym czasie osoby noszące je po raz pierwszy mogą odczuwać lekkie pływanie obrazu lub potrzebować chwili na przyzwyczajenie się do nowego sposobu patrzenia. 

Dzięki progresywnej konstrukcji jedna para okularów może służyć do prowadzenia samochodu, rozmowy z osobą siedzącą naprzeciwko, pracy przy laptopie i czytania książki. Nie trzeba zdejmować okularów do dali, zakładać osobnych do czytania ani korzystać z kilku par w ciągu dnia. Nowoczesne soczewki progresywne dobiera się nie tylko do wady wzroku, ale też do stylu życia i codziennych nawyków wzrokowych. To ważne, bo osoba osoba spędzająca wiele godzin za kierownicą  ma inne potrzeby niż ktoś, kto głównie czyta dokumenty albo często korzysta ze smartfona.

Czym są soczewki preprogresywne?

Soczewki preprogresywne zostały stworzone z myślą o osobach, które zaczynają odczuwać pierwsze objawy prezbiopii, ale nie potrzebują jeszcze pełnej korekcji progresywnej. Stanowią rozwiązanie pośrednie między soczewkami jednoogniskowymi a progresywnymi. W porównaniu z klasycznymi soczewkami progresywnymi mają inną konstrukcję – moc zmienia się w nich bardziej stopniowo, co ułatwia adaptację –  oraz zwykle niższą addycję, czyli dodatkową moc optyczną wspierającą widzenie na bliskie odległości. 

To dobry wybór  przede wszystkim wtedy, gdy widzenie do dali pozostaje dobre, natomiast czytanie, korzystanie ze smartfona czy praca przy komputerze zaczynają wymagać większego wysiłku wzrokowego. To sytuacja typowa dla osób, u których pojawiają się pierwsze oznaki starczowzroczności – najczęściej już po 35. roku życia. 

CZYTAJ  Naturalna pielęgnacja skóry – jak wspierać organizm bez drażniących składników

Soczewki preprogresywne mogą być dobrym wyborem zarówno dla osób, które dotychczas nie nosiły okularów, jak i dla użytkowników okularów jednoogniskowych, soczewek kontaktowych czy osób po laserowej korekcji wzroku (np. metodą LASIK). Ich zadaniem jest poprawa komfortu widzenia podczas codziennych czynności wykonywanych z bliska, zanim konieczne stanie się zastosowanie pełnych soczewek progresywnych. 

Kiedy wybrać soczewki preprogresywne, a kiedy progresywne? 

Wybór między omawianymi rodzajami soczewek zależy przede wszystkim od tego, na jakim etapie zmian widzenia jesteś i jak wygląda Twoja codzienna praca wzrokowa. Najprościej można to ująć tak:

Wybierz soczewki preprogresywne, jeśli:

  • zauważasz pierwsze trudności z czytaniem z bliska (telefon, książka, etykiety),
  • szybciej męczą Ci się oczy przy pracy przy komputerze,
  • potrzebujesz realnej korekcji do bliży, ale nie pełnej korekcji progresywnej na wszystkie odległości.

Wybierz soczewki progresywne, jeśli:

  • masz wadę wzroku wymagającą korekcji również do dali,
  • objawy prezbiopii są już bardziej nasilone, a soczewki o niższej addycji przestają wystarczać,
  • chcesz korzystać z jednej pary okularów przez cały dzień – za kierownicą, przy komputerze i podczas czytania,
  • zależy Ci na pełnej korekcji na wszystkich odległościach bez zmiany okularów.

Dobór soczewek oraz ich rodzaj warto omówić z optykiem lub specjalistą ochrony wzroku.

Podziel się swoją opinią

Jeden komentarz

Dodaj komentarz