Uczucie ciężkich nóg pod koniec dnia, opuchnięte kostki, nocne skurcze łydek czy widoczne pod skórą poszerzone żyły to problem, który dotyczy ogromnej części społeczeństwa. Choć wiele osób traktuje go wyłącznie jako defekt estetyczny, w rzeczywistości żylaki nóg mogą świadczyć o rozwijającej się przewlekłej niewydolności żylnej i prowadzić do poważniejszych powikłań zdrowotnych.
Co istotne, problem jest znacznie bardziej powszechny, niż mogłoby się wydawać. Z danych przedstawionych przez specjalistów Śląskiego Uniwersytetu Medycznego wynika, że aż 62% Polaków skarży się na uczucie ciężkości i zmęczenia kończyn dolnych nasilające się po długim siedzeniu lub staniu. Dodatkowo ponad jedna czwarta badanych deklaruje występowanie żylaków kończyn dolnych.
Artykuł Sponsorowany
Co to są żylaki nóg?
Żylaki nóg to trwale poszerzone, wydłużone i często poskręcane żyły powierzchowne, które najczęściej pojawiają się na łydkach oraz udach. Powstają w wyniku zaburzenia prawidłowego przepływu krwi w naczyniach żylnych. W zdrowych żyłach znajdują się zastawki odpowiedzialne za kierowanie krwi w stronę serca. Jeśli zaczynają działać nieprawidłowo, krew cofa się i zalega w naczyniach. W efekcie wzrasta ciśnienie żylne, a ściany żył stopniowo się rozszerzają. To właśnie wtedy pojawiają się charakterystyczne wypukłe, niebieskawe lub fioletowe zmiany widoczne pod skórą. Warto pamiętać, że żylaki nie rozwijają się nagle. Choroba żylna bardzo często przez długi czas daje objawy, które łatwo zbagatelizować.
Jakie objawy mogą świadczyć o niewydolności żylnej?
Wiele osób kojarzy żylaki nóg wyłącznie z widocznymi zmianami na nogach, jednak pierwsze objawy często pojawiają się znacznie wcześniej. Do najczęstszych symptomów należą:
- uczucie ciężkości nóg,
- zmęczenie kończyn dolnych,
- bóle łydek i podudzi,
- obrzęki wokół kostek,
- nocne skurcze nóg,
- uczucie „niespokojnych nóg”,
- pieczenie lub mrowienie kończyn,
- widoczne pajączki naczyniowe.
Według danych Polskiego Towarzystwa Flebologicznego aż 37% badanych odczuwa bóle podudzi, a 33% zauważa obrzęki okolicy kostek. Specjaliści podkreślają, że takie dolegliwości mogą świadczyć o rozwijającej się przewlekłej niewydolności żylnej.
Skąd biorą się żylaki nóg?
Na rozwój choroby wpływa jednocześnie wiele czynników. Niebagatelne znaczenie mają predyspozycje genetyczne. Co ciekawe, ponad połowa pacjentów zmagających się z niewydolnością żylną wskazuje rodzinne występowanie problemu. Ryzyko zwiększają również:
- siedzący tryb życia,
- wielogodzinna praca stojąca,
- nadwaga i otyłość,
- brak aktywności fizycznej,
- ciąża,
- stosowanie hormonów,
- częste gorące kąpiele i sauna,
- przewlekłe zaparcia,
- intensywny wysiłek związany z podnoszeniem ciężarów.
Nie bez znaczenia pozostaje także wiek. Specjaliści zauważają, że żylaki nóg częściej pojawiają się u osób po 60. roku życia, choć coraz częściej dotyczą również młodszych pacjentów.
Dlaczego żylaków nie powinno się lekceważyć?
Nieleczona niewydolność żylna może postępować przez lata. Początkowo problem ogranicza się do dyskomfortu i zmian estetycznych, jednak z czasem mogą pojawić się stany zapalne żył, przebarwienia skóry, obrzęki czy bolesne owrzodzenia podudzi. Jednym z najgroźniejszych powikłań jest zakrzepica żylna. Zalegająca krew sprzyja tworzeniu się zakrzepów, które mogą stanowić realne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjenta. Właśnie dlatego przewlekłe dolegliwości ze strony kończyn dolnych warto konsultować z lekarzem, szczególnie jeśli objawy nasilają się z miesiąca na miesiąc.
Jak wygląda leczenie żylaków nóg?
Metoda leczenia zależy od stopnia zaawansowania choroby oraz rodzaju zmian żylnych. We wczesnych stadiach często zaleca się zmianę stylu życia, regularną aktywność fizyczną, unikanie długiego siedzenia i stosowanie terapii uciskowej. W leczeniu wykorzystywane są również preparaty wspierające pracę naczyń żylnych oraz zabiegi małoinwazyjne. Nowoczesna medycyna pozwala obecnie skutecznie usuwać żylaki nóg bez konieczności wykonywania rozległych operacji chirurgicznych. Coraz częściej stosuje się m.in.:
- skleroterapię,
- leczenie laserowe,
- zabiegi endowaskularne,
- nowoczesne procedury zamykania niewydolnych żył.
Dobór odpowiedniej terapii zawsze powinien być poprzedzony dokładną diagnostyką, najczęściej z wykorzystaniem badania USG Doppler.
Czy można zapobiegać żylakom?
Choć nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka wystąpienia żylaków, wiele codziennych nawyków może znacząco zmniejszyć prawdopodobieństwo rozwoju choroby. Pozytywny wpływ ma regularny ruch, utrzymywanie prawidłowej masy ciała oraz unikanie wielogodzinnego siedzenia lub stania w jednej pozycji. Pomocne bywa także odpoczywanie z nogami uniesionymi nieco powyżej poziomu serca oraz noszenie odpowiednio dobranych wyrobów uciskowych. W przypadku pojawienia się pierwszych objawów warto reagować szybko. Im wcześniej rozpoznana zostanie niewydolność żylna, tym większa szansa na skuteczne leczenie i uniknięcie powikłań.
Więcej informacji: https://scmkrakow.pl/choroby-i-dolegliwosci/zylaki-nog-przyczyny-sposoby-zapobiegania-i-skuteczne-leczenie/
Artykuł Sponsorowany
Redakcja dialogikobiet.pl to zespół autorów specjalizujących się w temacie: kobiecy lifestyle. Przygotowujemy konkretne, sprawdzone i aktualne treści, które realnie pomagają naszym czytelnikom.










