Uczucie ściągnięcia po myciu twarzy, zdażyło się pewnie nie jednej osobie. Skóra jest czysta, ale przy okazji napięta, mniej komfortowa, czasem wręcz sucha i drażliwa. I właśnie ten moment jest ważny, bo taka reakcja zwykle nie świadczy o tym, że oczyszczanie było wyjątkowo skuteczne, tylko o tym, że skóra i jej naturalna bariera zostały naruszone.
Przy myciu usuwamy nie tylko brud, resztki kosmetyków i nadmiar sebum, ale czasem też część tego, co pomaga naskórkowi utrzymać nawilżenie. Gdy dzieje się to za często albo zbyt intensywnie, pojawia się napięcie, szorstkość i wrażenie, że twarz domaga się czegoś łagodzącego.
Dlaczego skóra po myciu robi się ściągnięta
Najczęściej chodzi o naruszenie bariery ochronnej naskórka. To ona pomaga zatrzymywać wilgoć i ogranicza utratę wody. Jeśli kosmetyk myjący jest zbyt mocny, jeśli myjemy twarz gorącą wodą albo dokładamy do tego tarcie, na skórze twarzy może pojawić się dyskomfort. Najpierw pojawia się ściągnięcie, czasem pieczenie, zaczerwienienie albo suchsze miejsca, które wcześniej nie występowały. Dzieje się tak, gdyż agresywne substancje myjące mogą uszkadzać lipidy naskórka i zwiększać przesuszenie, szczególnie przy cerze wrażliwej albo już osłabionej.
Nie bez znaczenia jest też sam sposób mycia. Letnia woda zwykle służy skórze lepiej niż gorąca, a delikatne rozprowadzenie produktu opuszkami palców daje lepszy efekt niż mocne pocieranie twarzy czy używanie szorstkich akcesoriów. Te pozornie nieistotne czynniki, często decydują o tym, czy po oczyszczaniu skóra jest odpowiednio oczyszczona, czy od razu napięta i rozregulowana.
Co może nasilać przesuszenie i ściągnięcie po myciu twarzy?
Bardzo często winny jest nie jeden kosmetyk lecz cała pielęgnacja. Mocny żel do mycia, potem tonik z kwasami, później aktywne serum, a na końcu brak kremu w obawie o zapchanie skóry. W takiej rutynie łatwo dojść do momentu, w którym twarz zaczyna reagować ściągnięciem po każdym kontakcie z wodą.
Dotyczy to zwłaszcza cery suchej, wrażliwej, reaktywnej, ale też skóry trądzikowej, która bywa jednocześnie tłusta i odwodniona. Co ważne, przy leczeniu przeciwtrądzikowym albo przy stosowaniu silniejszych składników aktywnych przesuszenie i podrażnienie pojawiają się jeszcze łatwiej, dlatego samo oczyszczanie powinno być wtedy tym bardziej rozsądne.
Problem potrafi nasilać się także wtedy, gdy po myciu nie stosujemy żadnej pielęgnacji. Skóra twarzy po samym oczyszczaniu i spłukaniu wodą, która szybko odparowuje, pogłebią dyskomfort który z każdą minutą robi się coraz większy. W praktyce to właśnie dlatego tak często podkreśla się znaczenie tonizacji i nawilżenia zaraz po oczyszczaniu.
Jak zniwelować uczucie ściągnięcia po myciu twarzy
W takich sytuacjach zwykle najlepiej działa uproszczenie rutyny lub zmiana kosmetyków. Skóra po myciu nie powinna piec, szczypać ani powodować dyskomfort. Jeśli tak się dzieje, warto zacząć od podstaw: łagodniejszego oczyszczania, letniej wody, rezygnacji z tarcia i szybkiego nałożenia kremu po osuszeniu twarzy.
Sam produkt myjący też ma znaczenie. Dobrze, kiedy usuwa zanieczyszczenia, ale nie zostawia po sobie efektu skrajnego odtłuszczenia. Właśnie dlatego część osób, szczególnie przy cerze problematycznej, szuka formuł, które oczyszczają, ale nie idą w stronę zbyt agresywnego domywania. Jedną z opcji w takiej pielęgnacji może być mydło siarkowe w płynie, zwłaszcza wtedy, gdy zależy nam na dokładnym oczyszczaniu, ale bez dokładania skórze kolejnego źródła dyskomfortu.
Jeśli mimo zmiany mycia skóra dalej jest stale napięta, łuszczy się albo reaguje zaczerwienieniem, to znak, że problem może leżeć głębiej niż tylko w samym kosmetyku. Wtedy warto spojrzeć na całą pielęgnację, a czasem także skonsultować skórę ze specjalistą.
Redakcja dialogikobiet.pl to zespół autorów specjalizujących się w temacie: kobiecy lifestyle. Przygotowujemy konkretne, sprawdzone i aktualne treści, które realnie pomagają naszym czytelnikom.











[…] ściągania – wyraźne zwłaszcza po umyciu twarzy i jest sygnałem zbyt wysokiego […]